Zrzut z mapki połączeń gdańskiego lotniska.
To idź do przebieralni.... Niesamowite. A może lepiej w przebieralni niż do morza...?
Zainspirowany wpisem Andrzeja też upiekłem ciacha. Z rodzynkami. A co! ;)
Wg przepisu z Czarnej Oliwki. Nie dodałem cukru, ale następnym razem dodam chyba kapkę miodu. ;)
trojmiasto.pl wrzuciło sondę, czy ludzie zwracają uwagę na to, czy plaże są strzeżone. I zastanawiam się, skoro 34% odpowiada, że woli niestrzeżone, bo jest mniej ludzi (a 21% to obojętne), to czy rzeczywiście tam jest mniej ludzi? ;)
... a wyszło jak zawsze. ;) Strona wystartowała 28 grudnia 2009 z wielką pompą. Nawet bloga "Dyrektora Marki TLK" zrobili. Już wiem, czemu nie wyświetlają się na nim daty wpisów. Jest tylko jeden, z grudnia... ;)
Dostępny dla chętnych na stronie Ubuntowego Ship It. Tym razem - w porównaniu do poprzedniego wydania - nie zostałem zbesztany za zamówienie płytki.
Oj, patrząc na poprzedni wpis w miniblogu dawno nie marudziłem. Będzie trzeba to naprawić! ;)
Zbyt duże stężenie informatyków na metr kwadratowy (a także ich rzeczy w lodówce) powoduje, że czasem jeden z nich musi przeprosić sąsiadkę. Ja na szczęście przeginam ciszej i nie muszę wykazywać się radosną kreatywnością i twórczością. ;)

...bo mieszkając z informatykiem, nigdy nie wiesz, co znajdziesz w łączniku DSowym... ;)

+6 do literek przed nazwiskiem! :D
Aktualizacja, ostrzeżenie, że moje ulubione AllInOne Gestures nie zadziałają, restart, chwila szaleństwa (pomigał, pomigał, zminimalizował się, otworzył drugie, puste, zmaksymalizowane okno), koniec. Szkoda, że otworzył się nadal w wersji 3.0. Pod spodem znalazłem info, że nie udało się zainstalować aktualizacji. Hm, kocham Windowsa? ;) Ponowny restart przeglądarki, tym razem bez efektów specjalnych zaktualizowała się, wyłączyła mi gesty (eh, znowu Fire Gestures, ble ;) ).
Pierwsze wrażenie? Nie wydaje się, żeby był szybszy. ;)
EDIT: a co do Fire Gesures - może sprawdzę w praktyce metodę z wpisu Wasacza...
... w życiu (oby ;) ). Teraz tylko skończenie dyplomu i obrona. Dziwnie jakoś.
Szkoda, że tak późno zdecydowałem się na przejście do likwidowanego Kolportera w gdańskim Manhattanie (podobno w Tesco też likwidują). Division Bell Floydów za 30zł strasznie mnie ucieszyło, niestety, nic więcej wartego kupna już nie znalazłem... Niemniej polecam wycieczkę, sporo jeszcze zostało na półkach.
Wczoraj rano quest wrzucił do mojej poprzedniej notki info, że wreszcie wydano nową wersję Psi pod Ubuntu. Miało być tak pięknie, a było niewiele lepiej niż poprzednio - raz wyświetlony roster nie zamierzał się odświeżać, a OpenPGP przestało działać. Za radą Matthewa skompilowałem sobie nowowydane Psi-0.13 RC1 i jest cacy. ;)
Na stronie Get Ubuntu można już składać zamówienia na Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope. Zawsze to ładniej wygląda, gdy nieświadomemu userowi SKOS wręcza się firmową płytkę, by sobie sprawdził, czy "na pewno nie działa". ;)
Nie to, aby 10st C koło 8 rano oznaczało, że bez kurtki będzie ciepło. Ale za to jak przyjemnie! ;)
Wchodzę na wp.pl, na głównej rzuca mi się w oczy artykuł "Jak całkują gwiazdy". Eh, to tylko "jak całują"... ;)
Fragment pewnego dowodu wpłaty (?!?):
(...) oświadczam, że moje dziecko jest zdrowe i wolne od wad fizycznych (...)
Że ke? Czy też może "wada fizyczna" to najzupełniej normalne określenie w przypadku człowieka...?
Mieliśmy szczęście. W środę spadło mnóstwo śniegu, więc było czym się obrzucać. ;) Po sprytnym zagraniu taktycznym Osiedle Wyspiańskiego oczywiście wygrało z najeźdźcą w postaci Osiedla Traugutta, które zostało zmuszone do ucieczki do siebie. Nie odnotowano większych strat ponad kilka nadwyrężonych kostek, pobitych oczu i całej fury przemoczonych ubrań. Jeden z fajniejszych filmików z bitwy do zobaczenia na Wykopie. Polecam! :)
"Again" by Archive (po starannym namyśle ;) ) jako 100 000 zascroblowany utwór na laście. Tak q pamięci. ;)
Właśnie kupiłem bez kolejki bilet na PKP Gdańsk Wrzeszcz. Szkoda, że pewne czynniki nie wskazują na początek rewolucji. ;-)
Większość manuali montowania partycji windowsowych pod Linuksem o tym nie wspomina, a tymczasem bez opcji "shortname=winnt" nazwy składające się z samych dużych liter (jak np. WEB-INF) sa traktowane lowercase'm (web-inf), co strasznie ogłupia SVNa. :)
W Gdańsku może nie spadło go tyle, co na Pomorzu Środkowym, ale też nadał się do uwiecznienia. ;)
Dowcip (?) zrobiony pod DS5 PG kilka dni temu.





