Zachciało mi się głosować w 2 turze wyborów poza obwodem mi przypisanym, więc podszedłem do najbliższego ZOMu, po stosowne zaświadczenie. O ile dopisanie się do spisu wyborców trwa 3min: pobranie zaświadczenia (bez kolejki), wypełnienie, zostawienie w informacji, o tyle dopisanie się to większa akcja. Przede mną było wg numerka 15 oczekujących, w rzeczywistości koło 8 (widocznie zrezygnowali). A ja nie rozumiem, czemu aby pokazać dowód i pobrać druczek z 2 pieczątkami i podpisem musiałem na nich wszystkich czekać (prawie godzinę), zamiast sobie wypełnić wniosek przez Internet i umówić się na daną godzinę na odbiór...

Z drugiej strony planowanie wizyt, które trwają 1-2 minuty nie ma większego sensu. Udostępnienie takiego systemu na pewno zwiększyłoby też liczbę osób, które ustawiają się w kolejce i rezygnują. Jak zatem przyspieszyć obsługę obywateli pozbawionych podpisu cyfrowego gwarantującego, że to oni osobiście życzą sobie takie zaświadczenie...?

8 komentarzy

I walczyć o młodzież. Elektorat Napieralskiego, to często ludzie młodzi z małych ośrodków ujęci jego stylem disco. Także ci odebrani frajerowi Palikotowi.

Prof. Staniszkis dla wp.pl o strategii wyborczej dla Jarosława Kaczyńskiego

Patrząc na tę wypowiedź czy na wypowiedź prof. Bartoszewskiego o hodowcy zwierząt futerkowych zastanawiam się, czemu liczymy na kulturę polityków czy też "zwykłych ludzi", jeśli profesorowie dają nam taki ładny przykład...

8 komentarzy

Dwa miesiące temu (1 kwietnia) postanowiłem wesprzeć rodzimy rynek muzyczny i kupić 2 płyty zespołu Carrion. Wybór padł na sklep Stereo.pl, ponieważ dostępna była zarówno poprzednia, wydana w 2007 roku płyta (z terminem realizacji do 23 dni roboczych), jak również w przedsprzedaży nowa płyta, która miała być dostępna w ciągu 3 dni od premiery (8 kwietnia). Zamówienie zrobione, pieniądze przelane od ręki, czekam na CDki.

12 kwietnia obie płytki są "w trakcie realizacji" - kurczę, nowa miała już być. Idzie mail, szybka i miła odpowiedź o problemach logistycznych i zapewnienie, że wszystko będzie ok. No to ok. ;) 27 kwietnia kolejny mail - minęły 23 dni robocze. Odpowiedź już nie jest tak miła, zwykłe:

zamówienie, ze względu na swoją trudno dostępność, zostanie wysłane z początkiem maja.

No trudno, tyle czekałem, poczekam jeszcze trochę. Długo nie musiałem czekać, 1 maja (w święto?) w przychodzi mail, że zapasy zostały wyczerpane (nowej płyty także? :o ), zamówienie zostało anulowane i czy może zechciałbym za wpłacone pieniądze kupić coś innego. Jasne że nie chcę. Sprawdzam opinię sklepu na Opineo - ups, no to się w...robiłem. Mądra Małpa po szkodzie - płyty zamawiam w Amazonka.pl (opinie na Opineo b. dobre ;), płytki dojeżdżają do mnie 5 maja), a Stereo.pl proszę o zwrot środków. Na pytanie, kiedy je otrzymam dostaje 4 maja odpowiedź:

w przeciągu 5 dni roboczych.

11 maja (minęło 6 dni roboczych) piszę maila - tym razem brak odpowiedzi. Za to 13 maja dostaje automatycznego maila, że właśnie przygotowano zwrot i powinienem poczekać do 5 dni roboczych... Znowu? Jestem zły, dlatego jeszcze 5 dnia roboczego (19 maja), po księgowaniach w banku piszę maila - odpowiedź z lekka bezczelna:

"Zaksięgowanie zwrotu może potrwać do 5 dni roboczych."
jeżeli do jutra nie otrzyma Pan zwrotu środków na konto, proszę o kontakt.

Na maila wysłanego następnego dnia oczywiście nie dostaję odpowiedzi. 25 maja dzwonię, pan przy telefonie jest bardzo zdziwiony, obiecuje sprawdzić i oddzwonić w ciągu godziny. Ponieważ nie oddzwania, 27 maja kolejny mail (brak odpowiedzi), więc 28 maja kolejny telefon. Tym razem dowiaduję się, że przelewy ze zwrotami wyszły "wczoraj wieczorem i na pewno dziś będą". Jasne, jasne. ;) Pieniądze oczywiście nie dotarły, ale czekam - może 5 dni roboczych od tego "wczoraj wieczorem"? Proszę, mam rację, zwrot dociera 2 czerwca!

Problemy z dostawą płyt - oczywiście mogły się zdarzyć. Ale czemu obsługa klienta działa "na odczep się pan", niczym w czasach socjalizmu (którego mam szczęście tylko trochę pamiętać ;) ). Nadzieją na wyższą jakość obsługi (lub upadek niereformowalnych ;) ) są platformy wymiany opinii (jak właśnie Opineo.pl - powyższe spowodowało, że będę korzystać z nich tak naturalnie, jak oczywistym jest sprawdzenie pozytywnych opinii o kontrahencie na Allegro. ;)

1 komentarz

Miniblog

Gmail przywitał mnie dziś informacją, że mogę włączyć sobie skrzynkę Priorytety. A żeby się dowiedzieć co to, mogę obejrzeć filmik. Filmik fajnie przygotowany, po polsku, szkoda, że zamiast każdej literki "ł" jest literka "ą". ;-)

Swoją drogą: fajne narzędzie, ale wolę sortować samodzielnie na bieżąco. :D

Jeżeli grupka fanatyków religijnych potrafi zablokować działanie świeckiego państwa, na dodatek wbrew opinii Kościoła i harcerzy (to oni w dobrej wierze postawili krzyż, nie agresywne "mohery") to jest źle.

Polecam komentarz apb. Życińskiego.

Stwierdziłem, że to głupio, by po 6 latach mieszkania w Gdańsku wciąż nie być na Westerplatte (gdzie nigdy nie byłem). Wybrałem się na rowerze poleconą trasą: na Nowy Port (obok PGE Arena), promem przez Martwą Wisłę tuż koło Twierdzy Wisłoujście, skąd już niedaleko do samego Westerplatte. Polecam!

W Barcelonie jest gorąco :)

Zrzut z mapki połączeń gdańskiego lotniska.

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht · Modified by @lan || Valid: XHTML 1.1, CSS || RSS wpisy RSS miniblog RSS wszystko