...znanej większości ludzi jako Baltic Arena. Nigdy wcześniej nie byłem na imprezie, którą w jedyny kulturalny sposób można określić jako "piknik rodzinny" ;), ale było nieźle. Pomijając tłumy (ponad 20.000 ludzi odwiedziło w niedzielę plac budowy) i leżący w okolicach gruntu poziom artystyczny występów do grochówy (bezpłatnej!) i kotleta (sądząc po braku kolejki mocno płatnego), to te tony betonu i całe mnóstwo dźwigów i ciężkiego sprzętu robią wrażenie. Dodając do tego ładną pogodę i spacer na Letnicę w tę i z powrotem - warto było. :)

Opis imprezy zawierający znacznie więcej pozytywów jest na stronie miasta, zaś kilka moich zdjęć z wypadu na picasie. :)

4 komentarze

Miniblog

Gmail przywitał mnie dziś informacją, że mogę włączyć sobie skrzynkę Priorytety. A żeby się dowiedzieć co to, mogę obejrzeć filmik. Filmik fajnie przygotowany, po polsku, szkoda, że zamiast każdej literki "ł" jest literka "ą". ;-)

Swoją drogą: fajne narzędzie, ale wolę sortować samodzielnie na bieżąco. :D

Jeżeli grupka fanatyków religijnych potrafi zablokować działanie świeckiego państwa, na dodatek wbrew opinii Kościoła i harcerzy (to oni w dobrej wierze postawili krzyż, nie agresywne "mohery") to jest źle.

Polecam komentarz apb. Życińskiego.

Stwierdziłem, że to głupio, by po 6 latach mieszkania w Gdańsku wciąż nie być na Westerplatte (gdzie nigdy nie byłem). Wybrałem się na rowerze poleconą trasą: na Nowy Port (obok PGE Arena), promem przez Martwą Wisłę tuż koło Twierdzy Wisłoujście, skąd już niedaleko do samego Westerplatte. Polecam!

W Barcelonie jest gorąco :)

Zrzut z mapki połączeń gdańskiego lotniska.

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht · Modified by @lan || Valid: XHTML 1.1, CSS || RSS wpisy RSS miniblog RSS wszystko