Faktycznie, mnie też nie chcą już płyt wysyłać. :P Co ciekawe zamówiłem łącznie, hm. Może z 7 cd o 2006 roku.
Jak z telefonią komórkową - nowy klient ważniejszy, niż ci starzy.
:(
Mi też nie chcą wysyłać. A zamówiłem "tylko" 60 płyt ;p
Też mi to napisali. Ich strata, nie będę już więcej rozdawał płytek znajomym .. ;)
Co ciekawe ja zamówiłem w sumie 73 płyty i mogę zamawiać dalej. Właśnie zamówiłem 2 płyty :)
Hmm, może tłoczenie ich za dużo kosztuje, albo przesyłki za drogie, ja zamawiałem kilka razy po 10-30 płyt prawie wszystkie rozdane, zostawiałem sobie 2-3. Ostatnio wysłałem im speszal rekłest :) ale przysłali tylko jedną.
Więc bez sensu, bo sam dla siebie i tak zazwyczaj ściągam wcześniej ...
A ja nie narzekam ;D Fajnackie są te tłoczone płytki, ale w zupełności wystarczy mi własnoręcznie wypalona płytka. Ba! Ostatnio to nawet tworzę sobie bootowalne pendrive, bo to tańsze, szybsze i wygodniejsze ;p
a mi przyjęli zamówienie mimo, że zamówiłem w sumie niecałe 70 płyt. :>
Ludzie, nie szkoda wam pieniędzy projektu i zanieczyszczenia środowiska na takie bzdety?
@Zal, rozie: po prostu ładnie to wygląda, gdy użytkownikom SKOSu coś nie działa i się prosi ich o sprawdzenie tego pod Linuksem z takiego CD. :) Osobiście i tak będę miał update wcześniej, bo płytki długo idą. :)
Ja w sumie zamówiłem może 5 płytek a i tak dostałem komunikat żeby ściągnąć. Chyba jakiś bug w systemie.
Nie szkoda Wam pieniędzy Canonical.com? Osobiście wolałbym dać te fundusze developerom, a nie zamawiać płytkę, która i tak trafi do śmietnika...
Hint: Wersja netinstall Ubuntu zajmuje kilka MB, można ją wrzucić choćby na pendrive. Fakt, że przy takiej instalacji wszystkie paczki są zasysane z sieci, ale czy to problem przy dzisiejszych łączach?
A gdzie na ShipIt jest że już przyjmują zamówienia na Koalę?
@ffatman: pod linkami w notce...
Nigdy nie zamówię płytki Ubuntu, chociaż używam tego systemu i go promuję. Również uważam, że to sporo musi kosztować, no ale ja jakiś inny jestem.
Komentarze