Aktualizacja, ostrzeżenie, że moje ulubione AllInOne Gestures nie zadziałają, restart, chwila szaleństwa (pomigał, pomigał, zminimalizował się, otworzył drugie, puste, zmaksymalizowane okno), koniec. Szkoda, że otworzył się nadal w wersji 3.0. Pod spodem znalazłem info, że nie udało się zainstalować aktualizacji. Hm, kocham Windowsa? ;) Ponowny restart przeglądarki, tym razem bez efektów specjalnych zaktualizowała się, wyłączyła mi gesty (eh, znowu Fire Gestures, ble ;) ).
Pierwsze wrażenie? Nie wydaje się, żeby był szybszy. ;)
EDIT: a co do Fire Gesures - może sprawdzę w praktyce metodę z wpisu Wasacza...
Komentarze