Szkoda, że tak późno zdecydowałem się na przejście do likwidowanego Kolportera w gdańskim Manhattanie (podobno w Tesco też likwidują). Division Bell Floydów za 30zł strasznie mnie ucieszyło, niestety, nic więcej wartego kupna już nie znalazłem... Niemniej polecam wycieczkę, sporo jeszcze zostało na półkach.
Ta wyprzedaż się przynajmniej pół roku temu zaczęła, ja tam ze 20 płyt już kupiłam :D
Jakieś 2 miechy temu... ;)
Tomy "Naruto" po 10,05 zł. :) Szkoda, że kupiłem tylko 34. bo wcześniejsze już mam, a 35 nie mieli. :/
@lan: Płyty na 100% co najmniej pół roku już wyprzedają, bo w zeszłym semestrze zrobiliśmy z tej okazji w przerwie między zajęciami wypad grupowy do Kolportera ;) Ale książki i resztę rzeczywiście później zaczęli.
Gorzej dla mnie. ;)
Komentarze