Podobno po remoncie torów ma być krócej, bo między 2h a 3h. Pomijając fakt zaufania do PKP ;) pozostaje kwestia, ile dokładnie czasu możemy zyskać. Na razie Wyborcza zajęła się w artykule "Eksperci swoje, PKP swoje" kwestią nowych wagonów obsługujących wysokie prędkości:

Aby wykorzystać w pełni możliwości zmodernizowanej trasy kolejowej Gdynia-Warszawa, potrzebne są składy z wychylnym nadwoziem. Dzięki temu podróż skróci się o 27 minut. Jednak PKP Intercity nie chce ich kupować, gdyż twierdzi, że dzięki nim podróż będzie trwała tylko pięć minut krócej. - To nieprawda, różnica wyniesie co najmniej 17 minut - mówią eksperci.

Zatem co: PKP swoje, eksperci swoje, a Wyborcza swoje...? ;)