Po (bardzo długim) namyśle pożegnałem się z Histmagiem. Szkoda było po ponad 6 latach stażu jako współpracownik i już za kilka dni mijających 6 latach stażu jako redaktor. Ale świat idzie naprzód, trzeba za nim nadążać i dać szansę innym. ;)

(wpis o charakterze pamiątkowym ;) )