Jeden z namiotów Lecha ustawionych na gdańskiej plażach zwrócił dziś naszą uwagę nie tylko tym, że owe namioty wreszcie zostały pootwierane. Ciekawa była muzyka, która z niego dobiegała - jakieś tureckie brzdęku-brzdęku. Potem młody sprzedający puścił "Parachutes" Coldplaya, przy czym dotrwał tylko do "Yellow", zatem, jakby nie patrzeć, poleciały dźwięki nieprzyciągające klientów (smuty? ;) ). A potem szczena mi zupełnie opadła, bo usłyszałem "Shine on you crazy diamond" (czyżby "Pulse"? Niestety, nie wiem, bo już schodziliśmy z plaży...).
Namiot miał dodatkowy "smaczek" - na barze wisiała kartka, niby ta co zawsze, a jednak inna. ;)
7 komentarzy
Dziś na ćwiczeniach dowiedzieliśmy się od dr. K., że system numerków (taki jak np. na dużych pocztach) jest jak "proteza jasnowidza", bo pozwala nam przewidzieć czasy oczekiwania i stanąć w najkrótszej kolejce do okienka...
2 komentarze
W Tesco:
"PROMOCJA! Śmietnik z pedałem <cena>"

Niby IV RP, a człowiek nadal trafia na takie zberezeństwa. ;)
5 komentarzy

Miniblog

Stwierdziłem, że to głupio, by po 6 latach mieszkania w Gdańsku wciąż nie być na Westerplatte (gdzie nigdy nie byłem). Wybrałem się na rowerze poleconą trasą: na Nowy Port (obok PGE Arena), promem przez Martwą Wisłę tuż koło Twierdzy Wisłoujście, skąd już niedaleko do samego Westerplatte. Polecam!

W Barcelonie jest gorąco :)

Zrzut z mapki połączeń gdańskiego lotniska.

To idź do przebieralni.... Niesamowite. A może lepiej w przebieralni niż do morza...?

Zainspirowany wpisem Andrzeja też upiekłem ciacha. Z rodzynkami. A co! ;)

ciacha

Wg przepisu z Czarnej Oliwki. Nie dodałem cukru, ale następnym razem dodam chyba kapkę miodu. ;)

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht · Modified by @lan || Valid: XHTML 1.1, CSS || RSS wpisy RSS miniblog RSS wszystko