Nie od dzisiaj wiadomo, iż całkiem spore grono ludzi ma problem ze zrozumieniem koncepcji procentów :P
Jedyny sprawiedliwy podatek to podatek ryczałtowy - od każdego 100 zł i dziękuję.
Powiedz - czy to sprawiedliwe, że człowiek, który płaci 1000 zł podatku ma takie same warunki w szpitalu, co osoba, która płaci 50 zł, albo w ogóle nic?
Kefir, równie dobrze można powiedzieć, że brak podatku jest najsprawiedliwszy ;) - nie chodziło mi o ocenianie, który jest najlepszy, niech ekonomiści se to liczą, ale o to, że skoro ludzi nie rozumieją podstawowych pojęć, to można im wcisnąć każdy kit.
"Kefir, równie dobrze można powiedzieć, że brak podatku jest najsprawiedliwszy ;)"
Otóż to. Ale sprawiedliwość trzeba też łączyć z rzeczywistością. (Chociaż są i tacy, którzy uważają, że nawet policja i wojsko powinny być prywatne).
Wierzysz Kefir w umowę społeczną?
To podchwytliwe pytanie?
Wierzę w to, że państwo ma zapewnić obywatelom (czy poddanym) to, czego sami nie mogą sobie zapewnić. Taką rzeczą jest bezpieczeństwo - wewnętrzne i zewnętrzne. O pozostałe rzeczy mogą się zatroszczyć sami ludzie.
Natomiast w sam fakt "zawarcia" takiej umowy nie wierzę. Po prostu - byli silniejsi, którzy zagarnęli władzę, i chcieli to jakoś uzasadnić. Uzasadniali na różne sposoby - między innymi tym, że będą zapewniali dobro wspólne.
Nie jest podchwytliwe, byłem ciekaw. ;)
Wiesz - z lewactwem trzeba ostrożnie ;-)
To zależy, co się chce równać.
No ale tak to jest, że sporo ludzi rozumie tylko podstawowe słowa, na zasadzie: „«równy», «różny» – oho, brzęczyk się w głowie włączył, trzeba się pomądrzyć”. ;)
Komentarze