Zostawiłeś sobie trochę na pamiątkę? ;)
a jak Ci policja na chate wpadnie za hodowanie trawy to juz nie bedzie tak wesoło... ;)
Czajna -> a po co? :D Trawa to trawa, a nie to, o czym myślisz :P.
Patryk -> Jakby co to babcia hoduje ;P.
Ja nie wiem, o czym Ty myślisz, że ja myślę, bo ja miałem na myśli trawę. ;) Skoro warta była notki, to i zasuszenia mogła być warta w drobnej ilości. ;)
Pod tym względem to leży wszystko, co skosiłem i się suszy - a raczej wietrzy, bo zapomniałem przykryć siatki ;).
A notka jest, bo jeszcze nigdy nie kosiłem w grudniu, a i rzadko w listopadzie się zdarzało.
wiesz -zmotywowales mnie -jutro sam sie zabiore za koszenie trawnika...
Komentarze