Krościenko:
2. W czasie, gdy co poniektórzy gubią się w górach, inni potarfią ugotować sphagetti (3h), połazić po górach, wypić piwo, obgadać prawie wszystko i prawie wszystkich i ponudzić się ;-).
3. Po raz pierwszy zdarzyło mi się, by sosu do sphagetti było trochę za dużo, zaś makaronu zdecydowanie za mało.
4. Zalew Czortyński nie nadaje się do kąpieli, mimo zgoła odmiennej opinii tych, co się w nim kąpali. Biedaki, nigdy w życiu normalnego jeziora czy morza nie widzieli :P ;-).
5.W Sadze jest 0% herbaty w herbacie.
6. Krowa nadal "żondzi" ;-).
Tychy:
7. Co poniektórzy najpierw robią sporo problemów, zanim się odnajdą, a potem znikają wcześniej niż mieli...
8. Gdy szuka się żarcia po całym mieście, to nawet znalezienie McDonalda jest poczytywane za sukces ;-).
9. Ślązacy sa wyjątkowo głośni (albo wyjątkwoo głośno dają wyraz swemu nachlaniu) :P.
10. Tym razem nic zgniłego nie zostało odnalezione w Realu.
11. Kaufland płaci :D.
Komentarze