Budzik. :P
Idę o zakład, że sam będziesz pamiętał. :P
Z moją pamięcią to ja się na własny pogrzeb spóźnię ;P. Ale budzik to dobry pomysł. Gorzej, jeżeli się wybiorę w bezradyjne obszary ;).
Nie znam, więc poznam, ale niech mi też przypomni... ;)
Ja będę słuchać, więc mogę ewentualnie przypomnieć ;D Ale to będzie kosztować ;D :P
Dzięki za przypomnienia, ale dobrze, że sam pamiętałem, bo byłem 0,5h w domu... tym razem pokonane ciut szybciej :D.
Komentarze