Aby uczcić Nowy Rok, zaraz po wzniesieniu toastu poszliśmy pod Gmach Główny PG, gdzie odstawiliśmy jazdę figurową w kapciach (no co, blisko jest ;P ). Następnie wybraliśmy się z Quim na obchód budynków polibudy, zatrzymując się za ETI w celu obdzwonienia kilku osób i złożenia życzeń.
Prawdę mówiąc, to nie zimno było dokuczliwe, tylko to, że kapcie co i rusz spadały ;). No i suszyły się kilka godzin.