Przebojami pobytu pozostaną: Dziadek Juzing, aspirant Gżegżółka, pytanie "Czy to morze?" (zadane po angielsku) oraz stwierdzenie "Zjadłbym coś" :-).
P.S. Mam nadzieję, że lekarz mówił wyłacznie o kąpielach w jeziorze, bo jeżeli ogólnych, to sytuacja jeszcze gorsza ;-).
