Wystarczyło umyć okna i od razu, mimo dość "przymglonego" słońca, jasno się w pokoju zrobiło. Tak proste, a tak skuteczne ;-).
Po jakim czasie? :)
Nie wiem, na pewno od czasu zamieszkania w październiku nie były myte ;).
Ech, Windows ;-)
okna myć? lameee... :PPP
Krystek -> gdyby te Windowsy teraz choć szybciej chodziły, a nie tylko były czyste ;D.
qui -> no kiedyś trza było :P
E tam, na pewno nie warto było. Zaraz się znowu zabrudzi ;]
Komentarze