Metrologia zbliża się do końca, z elementów oscyloskopu zdążyliśmy omówić lampę elektronową i wzmacniacz, nagle dr. Hoja kładzie (odwrotnie) na rzutnik schemat całego oscyloskopu ("nieco" bardziej skomplikowany wizualnie). Szum na sali, kiedy wykładowca stara się położyć schemat poprawnie słychać głos z głębi sali "ale nam jest obojętne, którą stroną". Hoja tak się zniechęcił, że powiedział jeszcze tylko kilka zdań i nas puścił ;-).
Z innych rzeczy kobita od angielskiego mówiąca "możecie użyć struktury łysz" sprawdziła nasze testy. Podzielili nas na 3 poziomy zaawansowania (biorąc pod uwagę poziom testu - całkiem sporo :P), wolę nie wiedzieć, na czym anglik będzie polegał ;-). No i znowu dziś po wykładzie odbył się wyścig "kto pierwszy do biblioteki" - załapałem się chyba na 3 książki ;D.
4 komentarze
Taka była średnia prędkość dzisiejszego dojazdu do Gdańska. Tak, cosik ponad 170km jechaliśmy 9h. A raczej jechaliśmy 3h, a 6h czekaliśmy w Iławie. Wnioski:
1. jeżeli ma się 25 min na przesiadkę, to się czeka na dworcu, a nie idzie na chwilę do baru. A jeżeli już, to się bierze na wynos.
2. SKMki z Iławy odjeżdżają dokładnie 1 minutę za wcześnie.
3. Przewozy Regionalne tak się pokłóciły z SKM że kupno biletu na tę drugą jest niezłą akrobacją.
4. w Kauflandzie mają bezpłatne i bardzo przyjemne toalety z przemiłą muzyką :P.
9 komentarzy
Na forum mojego roku pojawił się nastepujący komentarz odnośnie braku planu zajęć (które zaczynamy już w środę):

DZIEKANAT MA REFLEKS SZACHISTY KORESPONDUJACEGO !!!

;D
2 komentarze
Czyli Związek Bojowników o Warunek i Dziekankę. Najwięcej ludzi z Politechniki Śląskiej, na drugim miejscu Gdańska. Ładne kwiatki ;-).

Podziękowania za pocieszenie for Qui ;-).
3 komentarze
Nic dziwnego, że wampiry tak się tego boją - nawet przez zatkany nos czuję (choć z drugiej strony aż tak daleko jamy gębowej od nosa nie mam ;-)...). Mam nadzieję, że coś pośredniego między przeziębieniem a grypą też się przestraszy...
8 komentarzy

Np. zabrali posłom prawo do leczenia bez kolejki. Muszę chodzić do lekarza jak jakiś zwykły człowiek!
Poza tym poseł powinien mieć taki przywilej, żeby poruszał się autem poza normami. A jak kiedyś powiedziałem policjantowi, by zatrzymał dla mnie ruch na ulicy, to ten był oburzony.

Źródło: Żale posła Kuleja w Fakcie, przedrukowane w Polityce

Widać, że były bokser, ktoś mu musiał porządnie przywalić w głowę.
3 komentarze
Dowiedziałem się, że wyszło nowe ICQ więc, mimo że nie używam, z ciekawości zajrzałem na stronę. A na stronie rządzi jakaś nienaturalnie wygięta kobita w czapce, z uśmiechem jakby miała ściskające głowę szczypce, a w ustach o 5 numerów za dużą protezę. Na dodatek ubrana w plastikową (tzw. "gumiastą") kurtkę. Aby dopełnić obrazu nędzy i rozpaczy w czasie intro kobiecina fotografowana jest z lotu ptaka (czyt. wielka głowa, małe stopy). Oby ten ptak wreszcie zrobił swoją powinność nad wymyślającymi takie paskudztwa ;-).
4 komentarze

Czyli wiadomość dnia - do Strzelców Podhalańskich wybiorę się za pół roku, tym razem jeszcze wszystko pozaliczałem ;-) (:D). W związku z tym kilka luźnych uwag pt. "co się działo" i idę dalej spać ;-).
1. Prawie 2 tygodnie pod znakiem macierzy, całki i wersora.
2. Nie wiem, czy dr Tyrzyk (fiza) był dziś ponadprzeciętny, bo pozostałe grupy miały wyniki już przed weekendem, czy zawsze jest taki, ale chyba cała grupa go polubiła :-).
3. Laurka od dr Nowickiej mnie rozwaliła ;D.
4. Średnia? No mam :P. I to tyle :-).
5. Jutro można się spodziewać mojego najazdu na Histmaga i Jaskinię.

Dobranoc ;-)!
11 komentarzy

Miniblog

Gmail przywitał mnie dziś informacją, że mogę włączyć sobie skrzynkę Priorytety. A żeby się dowiedzieć co to, mogę obejrzeć filmik. Filmik fajnie przygotowany, po polsku, szkoda, że zamiast każdej literki "ł" jest literka "ą". ;-)

Swoją drogą: fajne narzędzie, ale wolę sortować samodzielnie na bieżąco. :D

Jeżeli grupka fanatyków religijnych potrafi zablokować działanie świeckiego państwa, na dodatek wbrew opinii Kościoła i harcerzy (to oni w dobrej wierze postawili krzyż, nie agresywne "mohery") to jest źle.

Polecam komentarz apb. Życińskiego.

Stwierdziłem, że to głupio, by po 6 latach mieszkania w Gdańsku wciąż nie być na Westerplatte (gdzie nigdy nie byłem). Wybrałem się na rowerze poleconą trasą: na Nowy Port (obok PGE Arena), promem przez Martwą Wisłę tuż koło Twierdzy Wisłoujście, skąd już niedaleko do samego Westerplatte. Polecam!

W Barcelonie jest gorąco :)

Zrzut z mapki połączeń gdańskiego lotniska.

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht · Modified by @lan || Valid: XHTML 1.1, CSS || RSS wpisy RSS miniblog RSS wszystko