Stan psychofizyczny -> :-/ :-(
Stan psychofizyczny -> :-/ :-(
Tego tylko jeszcze brakuje :/.
<przytul>
Będzie dobrze, ja Ci to mówię :).
Dziemki :).
Jeżeli nie mam grypy, to juz będzie dobrze ;).
Aha, ksiądz się podejrzanie szybko zmył ;).
No tak, łaziło się bez czapki, hę?
Tja, zmył się, jak Was zobaczył, hihi..
Własnie że w czapce, tak daleko od domku to mi na chorobach nie zależy. A wczoraj wieczorkiem to i rękawiczki były w użyciu ;).
Tylko 2 widział, ja na dodatek wykazałem pełną kulturę i wyniosłem się do kuchni na obiad pozostawiając księdza w szpona... eee, rękach Adama :).
To pewnie dlatego, że wcześniej rękawiczek nie było :>. No tak, facet z domu wybywa i nie ma mamusi, która by przypilnowała, żeby synuś ciepło się ubierał.. Taaa... :)
Yhm, do kuchni. Pewnie siedziałeś i chichotałeś, że udało Ci się wykpić :>.
To raczej wina braku termometru (a co, każda wymówka dobra :P).
Nie, byłem zbyt zajęty pochłanianiem obiadu i chichotaniem z pytania "No to co studiujemy?" :P.
Tia, księża są cudowni :P Ale obrazek dostałeś? :>
Adam dostał ;D. Ksiądz na wszelki wypadek do kuchni nie zachodził, tylko wychodząc od nas zajrzał i powiedział "Do widzenia panu" ;). Może się mnie bał ;P?
Termometr (lekarski) to tylko 4 zł @lan, wiem, bo sam wczoraj kupowałem. :D ;)
Komentarze