Czytam inne Jogi/blogi i widzę, że niechodzenie na cmentarze dnia dzisiejszego modne się stało. No więc znów jestem "nie na czasie". I dobrze :-). Cmentarz olsztyński piękny jest wieczorem, tłumów już takich nie ma. I interesujące myśli człowiekowi do głowy przychodzą.
A cmentarz w O. (nazwy miejscowosci zostały zmienione. Wszelka zbiezność przypadkowa ;-) ) - tragifarsa. Ciekawie jest iść wśród tumów stojacych tam już pewnie w wypadku niektórych od rana, wiedzieć, że się na ciebie gapią i mieć ich... - no wiecie ;-).
A cmentarz w O. (nazwy miejscowosci zostały zmienione. Wszelka zbiezność przypadkowa ;-) ) - tragifarsa. Ciekawie jest iść wśród tumów stojacych tam już pewnie w wypadku niektórych od rana, wiedzieć, że się na ciebie gapią i mieć ich... - no wiecie ;-).
Komentarze