W punktach, pewnie i tak o wielu rzeczach zapomnę ;-) :
1. Analiza matematyczna (3+2) - na pierwszym wykładzie zostało nam zasugerowane, że niby "elitarny" wydział, ale tak naprawdę to głupi jesteśmy, a w "szkole zamordowano matematykę". Po takim wstępie rozpoczęła dyktować regułki z LO ;-). Poza tym dr Nowicka posiada dobrze rozwiniętą umiejętność komplikowania rzeczy prostych...
2. Algebra liniowa z geometrią (3+1) - ciekawy przedmiot - wykładowca również, ciekawe wstawki typu "Galileusz nikogo nie cytował. Cytował sam siebie. Cytował także Kopernika. Bo Kopernik był geniuszem" ;D.
3. Fizyka (3+2) - po bezpośrednim ataku wersorami fizyka jest ciekawa, acz sprawia problemy. Szczególnie, gdy ma się wydrukowanych 11 stron wykładu, a po 2h zaczyna ich brakować ;-).
4. Praktyka programowania (2+1+1) - nie wie ktoś, jak uruchomić Borlanda C++ Buildera 3.1 (najnowsza wersja to 6 ;-) ) pod Linuksem? Używamy tego wybryku natury w sumie jak nam się podoba, bo doktoranci przyjeli postawę "mnie nie pytajcie" a wykładowca - dr Choreń - doktorat chyba z biologii robiła :/. Stwierdzenie "to nowy sprzęt" po nieudanej próbie zmienienia rozdzielczości w XP była rozwalająco-dobijająca...
5. Humanistyka dla inżynierów (2+1) - dość ciekawy przedmiot na polibudzie ;-). Trzeba jednak przyznać, że faktycznie jest to jedyny przedmiot, gdzie "mówią normalnie" i zarazem bardzo interesujący - mimo że do zaliczenia wystarczy obecność na ćwiczeniach, nie będę robił sobie wolnego wtorku i pochodze na wykłady... Przynajmniej póki jest psychologia, bo potem etyka i prawo.
A mi ćwiczeń oszczędzili (no, informatyka i podstawy inżynierii tylko :P).
Hm. Też masz problem z C++ Builder'em pod Linuksem ;D?
Chętnie bym pomogła z tym Builderem, ale nie mam nawet pojęcia co to jest. ;) Ja się teraz zagłębiam w tajniki fotosyntezy i poznaję związki o fajnych nazwach, np.: zredukowany fosforan dinukleotydu nikotynamidoadeninowego. ;) Tyle czasu się tego uczyłam, że teraz wyrwana w środku nocy z najgłębszego snu powtórzę to bezbłędnie. ;)
Dr. Nowicka, jeżeli jeszcze się wam nie pochwaliła, to z pewnością niedługo to zrobi - napisała artykuł w jakiejś gazecie "branżowej" o żenującym poziomie matmy w LO (pt. "Pierwsze piętro bez parteru";)) i ma trochę bzika na tym punkcie. Zresztą nie tylko na tym... A ten jej melodyjny głos nie dający spać po nocach... (i na wykładach ;))
Choreniową się nie przejmuj i nie przychodź na wykłady bo to strata czasu, wszystko jest w necie.
A fizyka to jeszcze pokaże rogi jak się zaczną dywergencje itp :P
Z humanistyki nie masz ambicji na więcej niż 3? :P ;D
Przy okazji pomocne linki zamieszczam, jesli jeszcze ich nie masz: <a href="http://www.eti.3miasto.net/">dużo</a> i <a href="http://informa.gda.pl/">jeszcze więcej</a> materiałów.
hmm cóż, myślałem, że tu w htmlu trza pisać, ale się człowiek na błędach uczy ;)
Hmmm... jesio nie miałem zbytnio do czynienia z programowaniem ale w kródce mam nadzieję to zmienić(dodatkowe zajęcia, póki co mogę sobie na to pozwolić bo na brak czasu nie narzekam. LO dopiero:).
A tyle godzin masz w tygodniu? Hmm...nie wiem czy to dużo czy też nie ale brzmi groxnie;P
Ps. <Kryptoreklama>Zapraszam na reaktywację mojego ownloga;)</kryptoreklama>
Lothar, wielkie dzięki za wskazówki ;), linków mam od groma, nawet nasz rok ma stronkę: www.eti2004.prv.pl i tam jest tego sporo, ale wszystko się przyda :). Z humanistyki to musze dorwać te cudo Aronsona (kto mi pożyczy :D ?).
A dr Nowicka dzisiaj... ale nie - o tym w notce ;).
Hm. A mnie siem zdawało, że coś wspominałeś o braku prądu i Sieci..
Niech zgadnę.. sąsiedzi z piętra wyżej prąd mają ;D?
Komentarze