Poprawna odpowiedź w następnym odcinku :P.
Poprawna odpowiedź w następnym odcinku :P.
Nie, nie oszalałem, teraz trochę standartowego marudzenia ;-) :-). Przez ostatnie kilka dni padał deszcz, na dodatek nikt nie pomyślał, by zgrabić liście. W związku z tym na chodniku zrobiło się niezłe błoto, po którym można się przejechać. A jak w nocy przyjdzie mróz, to w ogóle będzie wesoło...
- "To jest takie g, które wszędzie tylko czyha na kamień" - na pytanie, co to jest g.
- "Odwróć równanie względem prostej prostopadłej do znaku równa się".
- w zasie liczenia wektorowo czasu pada pytanie po co nam to - "Po to, by dostać potem 10 punktów".
Natomiast dr Nowicka tuż przed przerwą: "Może już po przerwie, ale przed przerwą, powiem...".
Ale powrotui takiego to nikomu nie życzę. Nie dość, że od Elda (pozdrowienia!) na główny ponad godzina, to jeszcze wtarabaniłem się z Quim (również pozdrawiam!) do pociągu do Katowic, gdzie zdążyłem na Hutnika do Wawy. A tam zonk - do Gdyni pełno pociągów, ale w kolejności: 3 ekspresy, 2 IC, 1 ekspres, dopiero późnym popołudniem pośpiech. A ja byłem posiadaczem turystycznego - tylko PKP PR. Dobrze (a może i nie ;-) ), że wiedziałem o osobówce z Bydgoszczy do Lęborka przez Gdańsk. W Wawie po 3,5h czekania trafił się jakiś pośpiech do Bydgoszczy no i jestem. W stanie zbliżonym do zwłok, ale jestem :-). Cieszycie się :P ?
"Jedyne co mam to złudzenia,
Że mogę mieć tylko pragnienia.
Jedyne co mam, to złudzenia,
Że mogę je mieć."
Już wiem, że na pewno walnąłem się w najprostszym miejscu pewnego zadania (czyli standartd teraz pozostaje czekać, ile jesazcze błędw zrobiłem...
W zeszłym roku podobno takiego testu nie zaliczyło 60% osób, z czego 40% miało 6 na maturze (tak, tu prawie wszyscy mieli 6 z matury - gdzie ja trafiłem ;-) ). Hmm, Lothar, jak Tobie poszło ;-) ?
W punktach, pewnie i tak o wielu rzeczach zapomnę ;-) :
1. Analiza matematyczna (3+2) - na pierwszym wykładzie zostało nam zasugerowane, że niby "elitarny" wydział, ale tak naprawdę to głupi jesteśmy, a w "szkole zamordowano matematykę". Po takim wstępie rozpoczęła dyktować regułki z LO ;-). Poza tym dr Nowicka posiada dobrze rozwiniętą umiejętność komplikowania rzeczy prostych...
2. Algebra liniowa z geometrią (3+1) - ciekawy przedmiot - wykładowca również, ciekawe wstawki typu "Galileusz nikogo nie cytował. Cytował sam siebie. Cytował także Kopernika. Bo Kopernik był geniuszem" ;D.
3. Fizyka (3+2) - po bezpośrednim ataku wersorami fizyka jest ciekawa, acz sprawia problemy. Szczególnie, gdy ma się wydrukowanych 11 stron wykładu, a po 2h zaczyna ich brakować ;-).
4. Praktyka programowania (2+1+1) - nie wie ktoś, jak uruchomić Borlanda C++ Buildera 3.1 (najnowsza wersja to 6 ;-) ) pod Linuksem? Używamy tego wybryku natury w sumie jak nam się podoba, bo doktoranci przyjeli postawę "mnie nie pytajcie" a wykładowca - dr Choreń - doktorat chyba z biologii robiła :/. Stwierdzenie "to nowy sprzęt" po nieudanej próbie zmienienia rozdzielczości w XP była rozwalająco-dobijająca...
5. Humanistyka dla inżynierów (2+1) - dość ciekawy przedmiot na polibudzie ;-). Trzeba jednak przyznać, że faktycznie jest to jedyny przedmiot, gdzie "mówią normalnie" i zarazem bardzo interesujący - mimo że do zaliczenia wystarczy obecność na ćwiczeniach, nie będę robił sobie wolnego wtorku i pochodze na wykłady... Przynajmniej póki jest psychologia, bo potem etyka i prawo.
W sumie to &tp początkowo z Netem mocno podpadła - mieliśmy drobny problem formalny, który miał zostać załatwiony w ciągu max tygodnia, a zajęło im to prawie 3. Ale delikatny eee, ten-tego - delikatne wyrażenie opinii o nich ;-) dało zadziwiający skutek - Neo aktywne po 24 godzinach!
W związku z powyższym - Firefox już ściągnięty :D.
2. Nienajlepszy plan, aczkolwiek patrząc z drugiej strony będę mógł się wyspać :).
3. Wszyscy olewają I rok - z 5 godzin zajęć, które miały być w piątek, odbyła się 1 (co prawda 3 nie było, bo aula zajęta ;) ).
4. Dobrze jest mieszkać blisko uczelni :D.

